Znów wędrujemy ciepłą ziemią, znów wędrujemy ciepłym krajem…
Nasza mała rodzinka wzbogaciła się dziś o nowego członka. Paczką wprost z Hongkongu przybył do nas Danbo. Długą przebył drogę, zeby znaleźć się w końcu w moich rękach.
Zachorowałam na niego już jakiś czas temu, a Maciuś był tak dobry, że sprowadził go do mnie. Teraz Danbo towarzyszy mi wszędzie, gdzie chodzę, nawet do Wiednia zamierza się wybrać z nami i pewnie nie będzie to jego ostatnia podróż.
Tymczasem poszliśmy dziś na mały spacer, co bardzo go uszczęśliwiło, bo jak dotąd w swoim życiu nie widział zbyt wiele zieleni. Rozrabiał, aż miło było patrzeć. Pierwszy prawdziwy dzień z życia naszego Danbo.
Ciekawa tylko jestem jak bedzie wygladać pierwsze spotkanie Danbo z Maćkiem. Dziś coś nieśmiało wspominał, że może sprawimy małemu siostrzyczkę ;)
Każdy szuka swojego miejsca na świecie. My postanowiliśmy znaleźć sobie nasze miejsce w sieci. I tak oto powstała ta strona.
Chcemy mieć miejsce, gdzie będziemy opisywac nasze podróże, wydarzenia godne zapamiętania, gdzie będziemy wrzucać nasze zdjęcia i w końcu gdzie będziemy mogli wracać żeby powspominać miłe chwile.
I może przy okazji ktoś znajdzie tu coś interesującego.
Magdalena & Maciej