Husqvarna Tour 2012 W tym roku, tak samo jak rok temu, wybrałam się na Husqvarna Tour, czyli wyścigi psich zaprzęgów. Pomimo tego, że w całej Polsce pogoda jest bardziej jesienna niż zimowa, to w Jakuszycach zima pełną gębą. Śniegu prawie do pasa i cały czas sypie.  Zawody niewiele różniły się od tych zeszłorocznych, jednakże organizacyjnie było wiele niedociągnięć. Przede wszystkim jeśli chodzi o miejsca parkingowe, których praktycznie nie było. Część ekipy wraz ze mną wysiadła w Jakuszycach, a kierowca niestety musiał zjechać do Szklarskiej Poręby i tam zaparkować. Do tego koszmarne korki na Szosie Czeskiej i niestety niezbyt ciekawa pogoda popsuły mi trochę radość  z zawodów.

Poniżej zdjęcia z jedynego wyścigu, który udało mi się zobaczyć.