Znów wędrujemy ciepłą ziemią, znów wędrujemy ciepłym krajem…
Obchody Bolesławieckiego Święta Ceramiki połączone były z Paradą Glinoludów, czyli ludzi, którzy z miłości do gliny i dobrej zabawy wymalowali się glinką ceramiczną i szli wesołym korowodem przez ulice Bolesławca. Parada ta połączona była ze ślubem dwóch glinoludzkich par.
Skorzystałam z okazji i zrobiłam Glinoludom kilka zdjęć. Muszę przyznać, że był to bardzo ciekawy i niecodzienny materiał do fotografowania i jestem z większości zdjęć bardzo zadowolona. Jak później przeczytałam w internecie, w paradzie mógł wziąć udział każdy. Jednocześnie ogłoszono konkurs na najciekawsze przebranie i najciekawszy pojazd poruszany siłą ludzkich mięśni. Po przejściu ulicami miasta Glinoludy skierowały się w stronę Ratusza, gdzie odbył się wyżej wspomniany ślub. Ich przejściu towarzyszyła wesoła muzyka wygrywana przez maszerujących. Wśrod obserwujących można było zauważyć wielu obcokrajowców i pozostaje tylko pytanie, czy sciągnęła ich do Bolesławca ceramika, czy Glinoludy :)
Bartosz Piątkowski
23 sierpnia 2009 o godz. 20:18
Jak już mówiłem na blipie boskie fotki :]
plrang
17 września 2009 o godz. 23:34
fakt, a i temat super
online
22 grudnia 2009 o godz. 3:15
dobry poczatek
Gliniada 2010 - panchaia.org
22 sierpnia 2010 o godz. 21:07
[...] pomysłowe stroje Glinoludów, dobra organizacja i dużo zabawy :) Było jeszcze lepiej niż rok temu. Za rok pewnie też pojedziemy. Oprócz Gliniady można było obejrzeć jarmark ceramiki, [...]